Polityka prywatności
Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na stronie i prowadzić działania marketingowe. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?

Polityka prywatności i plików cookies

Dzień dobry!

Jeżeli tutaj trafiłeś/trafiłaś, to niezawodny znak, że cenisz swoją prywatność. Doskonale to rozumiemy, dlatego przygotowaliśmy dla Ciebie ten dokument, w którym znajdziesz zasady przetwarzania danych osobowych oraz wykorzystywania plików cookies w związku z korzystaniem ze strony internetowej https://aliant.com.pl

Informacja formalna na początek – administratorem strony jest Anmarsoft Marcin Olech, ul. Lęborska 3b, 80-386 Gdańsk, NIP: 6441887774.

W razie jakichkolwiek wątpliwości związanych z polityką prywatności, w każdej chwili możesz skontaktować się z nami, wysyłając wiadomość na adres kontakt@anmarsoft.eu

Skrócona wersja – najważniejsze informacje

Dbamy o Twoją prywatność, ale również o Twój czas. Dlatego przygotowaliśmy dla Ciebie skróconą wersję najważniejszych zasad związanych z ochroną prywatności.

  • Kontaktując się z nami, przekazujesz nam swoje dane osobowe, a my gwarantujemy Ci, że Twoje dane pozostaną poufne, bezpieczne i nie zostaną udostępnione jakimkolwiek podmiotom trzecim bez Twojej wyraźnej zgody.
  • Powierzamy przetwarzanie danych osobowych tylko zaufanym partnerom oraz sprawdzonym i zaufanym podmiotom świadczącym usługi związane z przetwarzaniem danych osobowych.
  • Korzystamy z narzędzi analitycznych Google Analytics, które zbierają informacje na temat Twoich odwiedzin strony, takie jak podstrony, które wyświetliłeś, czas, jaki spędziłeś na stronie czy przejścia pomiędzy poszczególnymi podstronami. W tym celu wykorzystywane są pliki cookies firmy Google LLC dotyczące usługi Google Analytics. W ramach mechanizmu do zarządzania ustawieniami plików cookies masz możliwość zadecydowania, czy w ramach usługi Google Analytics będziemy mogli korzystać również z funkcji marketingowych, czy nie.
  • Zapewniamy możliwość korzystania z funkcji społecznościowych, takich jak udostępnianie treści w serwisach społecznościowych oraz subskrypcja profilu społecznościowego. Korzystanie z tych funkcji wiąże się z wykorzystywaniem plików cookies administratorów serwisów społecznościowych takich jak Facebook, Twitter, Google+, Instagram, Pinterest.

Jeżeli powyższe informacje nie są dla Ciebie wystarczające, poniżej znajdziesz dalej idące szczegóły.

Dane osobowe

Administratorem Twoich danych osobowych w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych jest  Anmarsoft Marcin Olech, ul. Lęborska 3b, 80-386 Gdańsk, NIP: 6441887774

Cele, podstawy prawne oraz okres przetwarzania danych osobowych wskazane są odrębnie w stosunku do każdego celu przetwarzania danych (patrz: opis poszczególnych celów przetwarzania danych osobowych poniżej).

Uprawnienia. RODO przyznaje Ci następujące potencjalne uprawnienia związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych:

1) prawo dostępu do danych osobowych,
2)prawo do sprostowania danych osobowych,
3) prawo do usunięcia danych osobowych,
4)prawo do ograniczenia przetwarzania danych osobowych,
5)prawo do wniesienia sprzeciwu co do przetwarzania danych osobowych,
6) prawo do przenoszenia danych,
7)prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego,
8)prawo do odwołania zgody na przetwarzanie danych osobowych, jeżeli takową zgodę wyraziłeś.

Zasady związane z realizacją wskazanych uprawnień zostały opisane szczegółowo w art. 16 – 21 RODO. Zachęcamy do zapoznania się z tymi przepisami. Ze swojej strony uważamy za potrzebne wyjaśnić Ci, że wskazane powyżej uprawnienia nie są bezwzględne i nie będą przysługiwać Ci w stosunku do wszystkich czynności przetwarzania Twoich danych osobowych. Dla Twojej wygody dołożyliśmy starań, by w ramach opisu poszczególnych operacji przetwarzania danych osobowych wskazać na przysługujące Ci w ramach tych operacji uprawnienia.

Podkreślamy, że jedno z uprawnień wskazanych powyżej przysługuje Ci zawsze - jeżeli uznasz, że przy przetwarzaniu Twoich danych osobowych dopuściliśmy się naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, masz możliwość wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych).

Zawsze możesz również zwrócić się do nas z żądaniem udostępnienia Ci informacji o tym, jakie dane na Twój temat posiadamy oraz w jakich celach je przetwarzamy. Wystarczy, że wyślesz wiadomość na adres kontakt@anmarsoft.eu. Dołożyliśmy jednak wszelkich starań, by interesujące Cię informacje zostały wyczerpująco przedstawione w niniejszej polityce prywatności. Podany powyżej adres e-mail możesz wykorzystać również w razie jakichkolwiek pytań związanych z przetwarzaniem Twoich danych osobowych.

Bezpieczeństwo. Gwarantujemy Ci poufność wszelkich przekazanych nam danych osobowych. Zapewniamy podjęcie wszelkich środków bezpieczeństwa i ochrony danych osobowych wymaganych przez przepisy o ochronie danych osobowych. Dane osobowe są gromadzone z należytą starannością i odpowiednio chronione przed dostępem do nich przez osoby do tego nieupoważnione.

Wykaz powierzeń. Powierzamy przetwarzanie danych osobowych następującym podmiotom:

  1. Cambridge Diagnostics Sp. z o. o – zaufany partner (dystrybutor naszego oprogramowania komputerowego) - w celu udzielenia odpowiedzi na zapytanie lub przedłożenie oferty, o ile było takie zapytanie, usługi w zakresie sprzedaży licencji oprogramowania Aliant, zarządzania licencjami oprogramowania Aliant oraz wsparcie użytkowników oprogramowania Aliant

Wszystkie podmioty, którym powierzamy przetwarzanie danych osobowych gwarantują stosowanie odpowiednich środków ochrony i bezpieczeństwa danych osobowych wymaganych przez przepisy prawa.

Cele i czynności przetwarzania

Kontakt e-mailowy. Kontaktując się z nami za pośrednictwem poczty elektronicznej, w tym również przesyłając zapytanie poprzez formularz kontaktowy, w sposób naturalny przekazujesz nam swój adres e-mail jako adres nadawcy wiadomości. Ponadto, w treści wiadomości możesz zawrzeć również inne dane osobowe.

Twoje dane są w tym przypadku przetwarzane w celu kontaktu z Tobą, a podstawą przetwarzania jest art. 6 ust. 1 lit. a RODO, czyli Twoja zgoda wynikające z zainicjowania z nami kontaktu. Podstawą prawną przetwarzania po zakończeniu kontaktu jest usprawiedliwiony cel w postaci archiwizacji korespondencji na potrzeby wewnętrzne (art. 6 ust. 1 lit. c RODO).

Treść korespondencji może podlegać archiwizacji i nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić, kiedy zostanie usunięta. Masz prawo do domagania się przedstawienia historii korespondencji, jaką z nami prowadziłeś (jeżeli podlegała archiwizacji), jak również domagać się jej usunięcia, chyba że jej archiwizacja jest uzasadniona z uwagi na nasze nadrzędne interesy, np. obrona przed potencjalnymi roszczeniami z Twojej strony.

Pliki cookies i inne technologie śledzące

Nasza strona, podobnie jak niemal wszystkie inne strony internetowe, wykorzystuje pliki cookies, by zapewnić Ci najlepsze doświadczenia związane z korzystaniem z niej.

Cookies to niewielkie informacje tekstowe, przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (np. komputerze, tablecie, smartfonie), które mogą być odczytywane przez nasz system teleinformatyczny.

Korzystamy wyłącznie z cookies podmiotów trzecich.

Więcej szczegółów znajdziesz poniżej.

Zgoda na cookies. Podczas pierwszej wizyty na stronie wyświetlana jest Ci informacja na temat stosowania plików cookies wraz z pytaniem o zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zawsze możesz zmienić ustawienia cookies z poziomu swojej przeglądarki albo w ogóle usunąć pliki cookies. Pamiętaj jednak, że wyłączenie plików cookies może powodować trudności w korzystaniu ze strony, jak również z wielu innych stron internetowych, które stosują cookies.

Cookies podmiotów trzecich. Nasza strona, podobnie jak większość współczesnych stron internetowych, wykorzystuje funkcje zapewniane przez podmioty trzecie, co wiąże się z wykorzystywaniem plików cookies pochodzących od podmiotów trzecich. Wykorzystanie tego rodzaju plików cookies zostało opisane poniżej.

Analiza i statystyka. Wykorzystujemy cookies do śledzenia statystyk strony, takich jak liczba osób odwiedzających, rodzaj systemu operacyjnego i przeglądarki internetowej wykorzystywanej do przeglądania strony, czas spędzony na stronie, odwiedzone podstrony etc. Korzystamy w tym zakresie z Google Analytics, co wiąże się z wykorzystaniem plików cookies firmy Google LLC. W ramach mechanizmu do zarządzania ustawieniami plików cookies masz możliwość zadecydowania, czy w ramach usługi Google Analytics będziemy mogli korzystać również z funkcji marketingowych, czy nie.

Narzędzia społecznościowe. Zapewniamy możliwość korzystania z funkcji społecznościowych, takich jak udostępnianie treści w serwisach społecznościowych oraz subskrypcja profilu społecznościowego. Korzystanie z tych funkcji wiąże się z wykorzystywaniem plików cookies administratorów serwisów społecznościowych takich jak Facebook, Twitter, Google+, Instagram, Pinterest.

Logi serwera

Korzystanie ze strony wiąże się z przesyłaniem zapytań do serwera, na którym przechowywana jest strona. Każde zapytanie skierowane do serwera zapisywane jest w logach serwera.

Logi obejmują m.in. Twój adres IP, datę i czas serwera, informacje o przeglądarce internetowej i systemie operacyjnym z jakiego korzystasz. Logi zapisywane i przechowywane są na serwerze.

Dane zapisane w logach serwera nie są kojarzone z konkretnymi osobami korzystającymi ze strony i nie są wykorzystywane przez nas w celu Twojej identyfikacji.

Logi serwera stanowią wyłącznie materiał pomocniczy służący do administrowania stroną, a ich zawartość nie jest ujawniana nikomu poza osobami upoważnionymi do administrowania serwerem.

W dzisiejszych czasach żywność przetworzona kojarzy się z „fast food-ami” lub dodatkami do żywności, czyli rzeczami, których wielu ludzi wolało by uniknąć, gdyby mogli. Prof. Jennie Brand-Miller przypomina, że przetwórstwo spożywcze nie jest niczym nowym. Jest to coś, co robili nasi paleolityczni (era kamienia łupanego) przodkowie na długo przed rewolucją rolniczą około 12 tys. lat temu. Wyobraźmy sobie wszystkie próby i błędy, które pozwoliły odkryć, jak usunąć toksyny z pokarmów roślinnych. Być może powinniśmy postrzegać przetwórstwo żywności, jako przykład ludzkiej kreatywności w najlepszym wydaniu, sugeruje.

PRZETWARZANIE ŻYWNOŚCI NIE JEST NICZYM NOWYM

Mielenie nasion i wymywanie toksyn z pokarmów roślinnych praktykowano od tysięcy lat. Wiele owoców suszy się naturalnie na krzaku lub drzewie (np. daktyle, figi, rodzynki sułtanki), dzięki czemu są długotrwałe. Wiemy, że rdzenni mieszkańcy Australii np. zbierali dużą ilość jednej konkretnej odmiany rośliny, mielili, następnie formowali w kulę i umieszczali wysoko na drzewie, aby chronić ją przed zwierzętami. Tak przechowywane, gęste energetycznie przekąski były bezpieczne i spożywane podczas kolejnych miesięcy. W książce pt. „Transforming the Inedible into the Edible” Anna Teuchler, Asa Ferrier i Richard Cosgrove opisują, jak rdzenni mieszkańcy w dalekim północno-wschodnim Queensland wypłukiwali toksyny z orzechów lasów tropikalnych, które stanowiły podstawę diety kilka tysięcy lat temu.

DŁUŻSZA ŻYWOTNOŚĆ NA PÓŁCE

Każdy, kto uprawia rośliny na niewielką skalę, na swoim podwórku, wie, że owoce i warzywa są sezonowe. Szybko dojrzewają, a większość z nich trzeba rozdać, aby się nie zmarnowały. Jednak człowiek jest kreatywnym stworzeniem i opracował sposoby przedłużania okresu przechowywania większości żywności. Suszenie owoców, ryb i wodorostów na słońcu, marynowanie warzyw, kiszenie, czy przechowywanie mięsa w soli były technikami wczesnego przetwarzania. Człowiek dowiedział się także, że azotany dodawane do mięsa, zapewniały mu nie tylko dłuższą trwałość, ale także ładny różowy kolor i lepszy smak. Szynki, boczek i salami przygotowywane przy użyciu starych metod są nadal spożywane.

ZABIJANIE BATERII

Z czasem nauczyliśmy się zamykać owoce i warzywa w szkle. Najpierw je gotując, pieczętując i podnosząc możliwie wysoko temperaturę, aby zabić bakterie i grzyby, które mogłyby szybko zepsuć przetwory. W końcu przemysł spożywczy wyszedł do gospodyń domowych z bardziej niezawodną techniką – sterylizacją, która zapobiega wzrostowi przetrwalników botulinowych. Botulinizm był groźnym zjawiskiem – wystarczył niewielki kontakt z toksyną, aby się zatruć, a nawet umrzeć.

UNIKANIE MARNOTRAWSTWA

Procesy chemiczne i fizyczne stosowane w przemyśle spożywczym są najczęściej identycznie z tymi, które stosujemy w kuchni – ogrzewanie, opiekanie, blanszowanie, gotowanie i zamrażanie, tylko na znacznie większą i bardziej wydajną skalę. Bez nowoczesnych metod przetwarzania, które pozwalają na długotrwałe przechowywanie, w przeciwnym razie zmarnowalibyśmy ogromną część zbiorów sezonowych. Nadmiar jedzenia byłby wyrzucany, powodując przypływ szkodników, takich jak szarańcza, myszy i szczury, tworząc śmierdzące ulice pełne robactwa i śmieci. Niedobór żywności, witamin, a nawet śmierć zimą i wiosną nie byłyby rzadkością.

ZWIĘKSZENIE NASZYCH WYBORÓW ŻYWIENIOWYCH

Wreszcie, gdzie byśmy byli bez kreatywności tych wcześniejszych rolników, którzy mielili pszenicę i inne ziarna mąki, aby przygotować pyszne pieczywo, ciasta i ciastka? W hodowli bydła korzystano również z krów w czasie laktacji (także kóz, owiec i wielbłądów), które były w stanie wyprodukować więcej, niż wystarczająca ilość mleka dla ich potomstwa. Okazało się też, że nie wszyscy są zdolni do trawienie laktozy. Nie trwało długo, zanim pierwsi rolnicy przetworzyli nadmiar mleka w inne produkty, które można było przechowywać i korzystać z nich w późniejszym czasie (ser i inne fermentowane produkty mleczne). Z nich mogły korzystać także osoby z nietolerancją laktozy. Jak nudna byłaby nasza dieta bez jogurtu, fety, parmezanu i setek innych miękkich i twardych serów, które jemy przez cały rok.

CO Z DODATKAMI?

W Australii jest stosunkowo krótka lista dozwolonych dodatków do żywności, które podlegają surowym przepisom żywnościowym. Są dozwolone w określonych produktach spożywczych w określonych ilościach. Muszą zaspokoić potrzeby technologiczne i zostały ocenione pod kątem bezpieczeństwa w takim sam sposób jak wszystkie leki (przyp. tłum. w Europie jest również podobnie). Podobnie jak suszenie na słońcu, środek konserwujący wydłuża okres przydatności do spożycia. Większość dodatków do żywności jest identyczna jak substancje występujące w naturze i służy temu samemu celowi (np. lecytyna w jajach jest emulgatorem, który utrzymuje wodę i tłuszcz w stabilnej emulsji). Tylko smak żywności, składający się z tysięcy cząsteczek nie przeszedł rygorystycznych testów, takich jak dodatki do żywności. To samo dotyczy naturalnych smaków, które wykorzystujemy w ziołach i przyprawach.

Czytaj więcej: Transforming the inedible to the edible: An analysis of the nutritional returns from Aboriginal nut processing in Queensland’s Wet Tropics

Źródło: © GI News, Human Nutrition Unit, University of Sydney

 

mm

Autor: Wioleta Stefaniak

mgr Wioleta Stefaniak – dietetyk w zespole Alianta, absolwentka Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz Wszechnicy Polskiej Szkoły Wyższej na kierunku filologia niemiecka. Aktywna uczestniczka wielu projektów, konferencji i szkoleń z zakresu dietetyki oraz żywienia. Jej praca magisterska została wyróżniona w konkursie na najlepszą pracę licencjacką i magisterską. Cały czas poszerza swoje horyzonty. Członek Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. W wolnych chwilach pije dobrą kawę, czyta książki, zgłębia tajniki szydełkowania i ogląda programy kulinarne.